facebook

Statystyki

Ilość bachusików:
43

Logowanie

Login:
Hasło:

Brukus z dłutem pracuje na plaży.

07-08-2013 12:07, 397 odsłon

Brukus nie ma szczęścia - ktoś ukradł kostkę ze stojącej obok piramidki, jego butelka jest już wyraźnie przechylona (może wino się rozleje!), młotek, niedawno przyczepiony, znowu ktoś zabrał i zostało tylko metalowe wzmocnienie, przez co bachusik wygląda, jakby pracował dłutem. Brukus postanowił chyba udać się na wakacje - w końcu straszny upał. Pomógł mu w tym ktoś, kto obsypał go piaskiem. I teraz na Deptaku mamy małą plażę, tylko dla Brukusa. Nie wiadomo kto piasek wysypał, ani w jakim celu. Grunt, że bachusik może się odprężyć po tych wszystkich przejściach :).

Komentarze     

Na razie brak komentarzy.

Napisz komentarz      

Możesz pisać komentarze bez zalogowania, jednak jeśli się zalogujesz, przy komentarzu będzie Twój nick i avatar.
Gwiazdka oznacza, że pole jest obowiązkowe.


Nick: *
Temat: *

Treść:*

Aktualności

Nowego mieszkańca miasta przywitano z pompą: był Bachus, był prezydent miasta, zarząd zielonogórskiego oddziału PGNiG, a także dzieci z okolicznego Przedszkola nr 34. Całość odbyła ...

Bachusiki

Przeczytaj o najnowszych bachusikach: A także o 39 innych.

Mapa

Jak wiadomo, bachusików najlepiej szukać z mapą, bo rozbiegły się po całym mieście i nie wiadomo, gdzie się spodziewać kolejnego. A aktualne mapy znajdziesz tutaj - na stronie bachusików.

Forum

Na Forum Bachusikowym możesz porozmawiać o bachusikach, o stronie lub o czym tylko chcesz! Zarejestruj się już dziś!

Legenda

Przeczytaj wydanie specjalne gazety "Kuryer bachusikowy" i dowiedz się skąd się "Skądże się u nas bachusiki wzyęły i co w Zyelonej Górze robią".

Kontakt

Dowiedz się, kim jestem, jak powstała strona, jakich technologii użyłem (dla zainteresowanych), a jeśli chcesz, skontaktuj się ze mną z pomocą specjalnego formularza.
Ciasteczka i inne wypieki, czyli polityka dotycząca cookies.      ↑W górę!↑      Stara wersja strony.
Nie bądź kradziej, jeśli chcesz wykorzystać któreś ze zdjęć czy tekstów, skontaktuj się ze mną. © 2017 Jakub Dranczewski